Aktualności

Kandydat do tytułu Człowieka Sukcesu 2008: Dariusz Ciszewski czyli ostra jazda KPKM

2009-05-11

Dariusz Ciszewski jest prezesem Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej od 3 stycznia 2007 r. Zaczął od inwestycji w miejską stację paliw, która z postkomunistycznego reliktu zmieniła się w obiekt o europejskich standardach.

Pojechali po cenach

Stacja Paliwko przy Składowej stała się prekursorem obniżek cen paliw w mieście, bo zarząd KPKM jako pierwszy zdecydował się o kilkadziesiąt groszy obniżyć cenę paliw na swojej stacji. Konkurencja nie miała wyjścia – również musiała zejść z ceny. W efekcie ceny paliwa spadły w mieście o 6,5 proc., a Białystok stał się miastem o najniższym poziomie cen paliw w Polsce.

Z informatyka za pan brat

Ale zasługą Ciszewskiego jest też zmiana stylu i mechanizmu zarządzania spółką. Prezes, znany ze swojego zamiłowania do nowinek technicznych, doprowadził do tego, że trzy miesiące temu KPKM zakończyło wdrażanie nowoczesnego ystemu zarządzania, jakiego nie ma żadna inna spółka komunikacyjna w Polsce. To autorski projekt KPKM, który powstał na bazie oprogramowania firmy Microsoft kupionego od kilku prywatnych firm i przy współpracy naukowców z Politechniki Krakowskiej.
Innowacyjny system składa się m.in. z ogromnej bazy informacyjnej, narzędzi analizy i raportowania danych oraz portalu internetowego. Umożliwia np. budżetowanie przedsiębiorstwa, zarządzanie kadrami czy elektroniczny obieg dokumentów. Dzięki stworzeniu jednej bazy informacji pozwala to m.in. na optymalizację rozkładów jazdy autobusów, tworzenie grafików pracy kierowców i rozliczanie czasu ich pracy, prowadzenie finansów i księgowości oraz gospodarki magazynowej, czy nawet prowadzenie aukcji elektronicznych.

Uratowane miejsca pracy

Dzięki precyzyjnemu umiejscowieniu kosztów KPKM już w tym roku zaoszczędzi około 600 tys. zł. Do końca 2010 będzie to już 1,6 mln zł, czyli dwa nowe krótkie autobusy. Ale wygrali też ludzie. System pokazał, że – by spółka była rentowna – konieczne jest zwolnienie 15 osób. Jednak zamiast „ciąć koszty osobowe” zarząd postanowił poszukać nowych źródeł przychodów. Powstał zakład wulkanizacyjny, ochroniarzy zewnętrznych zastąpili pracownicy, wkrótce ruszy stacja obsługi samochodów – i w taki oto sposób uda się uratować miejsca pracy.

Finansowe turbo doładowanie

Jak wynika z analiz – KPKM ma obecnie najlepszy wynik finansowy od 7 lat - kwiecień zakończyła z 220 tys. zł. Imponująca jest dynamika przychodów, które w porównaniu z 2007 r. wzrosły na koniec 2008 niemal dwukrotnie (z 30 do 52 mln. zł). A sytuacja będzie poprawiała, bo – zgodnie z planami – największe koszty firma poniosła w latach 2007 i 2008, teraz pora na odcinanie kuponów.
Prezes KPKM jest też pomysłodawcą pierwszej w Polsce stałej akcji „Doznanie na żądanie” promującej literaturę i sztukę w autobusach miejskich, realizowanej od roku wspólnie z Galerią Arsenał i Książnicą Podlaską.

Maryla Pawlak-Żalikowska
mzalikowska@prasapodlaska.pl